Strona 1 z 1

ubytek płynu chlodniczego

PostNapisane: 9 sty 2016, o 15:26
przez matii30fit
witam serdecznie.
problem polega na tym iz mam ubytek plynu chodzacego .
zostal wymieniony zawor trojdrozny poniewaz z niego lekko ciekło i zero poprawy.
kiedy auto jest rozgrzeane i wyłacze silnik odkrece korek od zbiorniczka to płyn mi sie cofa ,po przejechaniu paru kilometrów znowu jest go mało w zbiorniczku.
co to moze być?
bardzo prosze o pomoc.....

Re: ubytek płynu chlodniczego

PostNapisane: 9 sty 2016, o 18:03
przez jaggi
dziurka w chłodnicy.

Re: ubytek płynu chlodniczego

PostNapisane: 28 sty 2016, o 08:42
przez picek
Miałem taki sam problem, wszystko naokoło powymieniałem a to była gdzieś mała dziurka. Tylko kupa niepotrzebnych dodatkowych kosztów

Re: ubytek płynu chlodniczego

PostNapisane: 26 lut 2016, o 15:25
przez iparts
Wydmuchana uszczelka pod głowicą

Re: ubytek płynu chlodniczego

PostNapisane: 13 cze 2016, o 10:27
przez peebs
Mam pytanko, czy latem jeżeli wlałbym wody zamiast płynu chłodniczego - to czy to może być szkodliwe? Pytam, bo nie mam mam gdzie kupić a musże pojechać w trasę.

Re: ubytek płynu chlodniczego

PostNapisane: 13 cze 2016, o 11:39
przez wojciechu1224
w teorii nie powinno się zalewać wodą. Omegi lubią wysokie temperatury cieczy chłodzącej.
Termostat działa w zakresie 92 - 107*C
Woda wrze w niższej temperaturze niż płyn chłodniczy.

Ale tyle teorii :lol:
Sam od dwóch miesięcy jeżdżę na wodzie w V6 i nic się nie dzieje :mrgreen: Zrobione w pizdu kilometrów od tego czasu i w upały, jazda na klimie po mieście, po trasie, wszędzie - temperatura max 97*C (sprawdzane OP-COMem na bieżąco)

Re: ubytek płynu chlodniczego

PostNapisane: 13 cze 2016, o 17:39
przez neket
tylko ze w v6 jak zgasisz auto to wentyle i pompki elektryczne wyłączą się dopiero jak schłodzą silnik

a w 2.0 i pewnie w 2.2 także po zgaszeniu silnika płyn przestaje krążyć w obiegu wiec w najlepszym n=razie sie zagotuje, wywali trochę ze zbiorniczka (o ile korek jest sprawny) i będzie za niski poziom jak sie odpowietrzy
a w najgorszym razie jak korek szwankuje albo po zalaniu na nowo uwolnią się jakieś sysfy i się przytka to ciśnienie coś rozpierdoli ... w końcu omegi to już stare parchy

Re: ubytek płynu chlodniczego

PostNapisane: 13 cze 2016, o 18:53
przez grzes80808
peebs napisał(a): Pytam, bo nie mam mam gdzie kupić a musże pojechać w trasę.


to gdzie ty panie mieszkasz, że płynu nie masz gdzie kupić :shock:

czy może jest tak, że szkoda ci te dwie dychy

Re: ubytek płynu chlodniczego

PostNapisane: 13 cze 2016, o 21:11
przez krycha
Woda zniszczy układ, zakamieni a w njagorszym wypadku jak neket napisał coś Ci rozpierdoli. szkoda Ci kasy na płyn to będziesz płakał za niedługo bo tu cieknie tam cieknie a w zimie nie będzie grzało...

Re: ubytek płynu chlodniczego

PostNapisane: 21 cze 2016, o 09:53
przez nicole612
Ja miałam taką samą sytuację.. mechanik powiedział że chłodnica była dziurawa..naprawa trochę kosztowała.

Re: ubytek płynu chlodniczego

PostNapisane: 1 mar 2017, o 22:12
przez DamianGL
Miałem ostatnio ten sam problem . U mnie była to pompa wody , poprzedni właściciel wsadził za przeproszeniem jakieś tanie gowno , teraz założona SKF i wszystko śmiga .

Re: ubytek płynu chlodniczego

PostNapisane: 28 sie 2017, o 10:37
przez marekwrona77
A kiedy wymieniałeś pompę wody ? Bo może to jest powód, ja tak miałem przy wymianie rozrządu mechanik mówił po co wymieniać pompę tylko dodatkowe koszty, minęło trochę i musiałem znów się dostać do rozrządu bo zaczęła cieknąć. Jeżeli to nie to, sprawdź czy nie masz plam pod autem, bo skoro wszystko wymienione, to zostaje Ci chłodnica. Albo ... w skrajnym przypadku uszczelka pod głowicą, ale to by kopcił i przybywało oleju na bagnecie.

Re: ubytek płynu chlodniczego

PostNapisane: 31 paź 2017, o 10:48
przez rav66
Witam
Mam problem ubywa płyn chłodniczy, nigdzie nie cieknie z silnika cały silnik suchy.
Pewnego razu zrobiło się mokro na podłodze pasażera. mechanik odłączył nagrzewnice, nic to nie dało płyn dalej ubywa a tym, że podłoga sucha. Proszę o poradę, bo mam wodę w chłodnicy.

Re: ubytek płynu chlodniczego

PostNapisane: 24 lis 2017, o 00:00
przez marekwrona77
Kolego woda na dywaniku wskazuje na nagrzewnicę, ale skoro wyeliminowaliście ten problem i nigdzie nie ma wycieków to można wykluczyć przewody, chłodnice i pomope wody. A oleju Ci przypadkiem nie przybywa? Bo może uszczelka pod głowicą ?