Preparat XADO.

Wszystko pobieżnie o Opel Omega, motoryzacji, spraw bieżących, zmian w przepisach dotyczących kierowców itp.

Re: Preparat XADO.

Postprzez Div 13 wrz 2011, o 11:20

Dobra, czas na niemiłą opinię osoby która pozamawiała szpecyfików. (rachunek jest jak ktoś chce do wglądu)
Zakupione - dodatek do skrzyń at. i żel do wspomy. Pacjent trudny - grand cherokee XJ. Automat najbardziej oporny, jedynie nadbieg sterowany elektronicznie. Objawy - ślizganie ze zgrzytami przy ruszaniu, do telepania też dochodziło. Wpsikany preparat i zrobione jakieś 3tyś km. Oczywiście bez zmian, bo gdyby Div miał oleju w głowie, albo przynajmniej chęć poczytania na temat budowy skrzyni, odnalazł by wcześniej informację dotyczącą linki dopiętej do przepustnicy która steruje ciśnieniem w sprzęgle hydro. Patrz Pan, regulacja 10min jazd i robi jak nowa. Zaraz dowiem się że to tak nie działa, to jak działa ten preparat, chyba tylko na wyobraźnię właściciela jak to w magiczny sposób ulegają regeneracji powierzchnie mechanizmów...

Drugim elementem wnerwiającym było wspomaganie. Wspomaganie które po nagrzaniu silnika nie istniało najczęściej na wolnych obrotach. Wymieniony olej na mopara (inny sie gotuje!.... głupi samochód) Trochę lepiej jednak dalej dupa. wciśnięcie preparatu do wspomy, kręcenie z sapaniem zgodnie z załączoną instrukcją..... i przez te zajebane 3tyś km NIC sie nie zmieniło.

Dziękuję za uwagę, jak silnik wpierdala olej - robi sie remont. Jak sie zrobi remont to sie kurwa leje porządne oleje a nie oszczędza myśląc potem o magicznych środkach.

PS: A te 120zł jak dobrze pamiętam mogłem kupić pompe wspomy z miejsca.
"Połączenie teorii i praktyki: nic nie działa, nikt nie wie dlaczego..."
Jest może 200km, dalej wieje nudą.....
Div
 
Posty: 1775
Dołączył(a): 29 sie 2007, o 22:04
Lokalizacja: Kraków
Twoja Omega: B 98 3.0 v6 mv6 + Rudy

Re: Preparat XADO.

Postprzez henek155 25 lip 2013, o 22:05

Witam na forum, co prawda nie mam omegi ale chciałem si podzieliś spostrzeżeniami co do xado na własnym aucie .
A więc od początku. Autko Lancia Thema po gruntownym remoncie czyli silnik (wymiana panewek szlif wału ,wymiana pierścieni i uszczelniaczy zaworowych głowica była robiona przez kogoś wczesniej ale wałki były wytarte swiątek zregenerował ale chyba juz zaczęły sie ścierac po 3000 tyś.km.Skrzynia biegów była rozbierana w celu sprawdzenia w zakładzie co sie tym specjalizuje jest wporządku.Wspomaganie : maglownica poszła do regeneracji bo ciekła i pompa tez była sprawdzana jak to mówił gość tłoczy olej nie rozbierali pompy i na to gwarancji nie dają.
Poskładałem wszystko do kupy na olejach Valvoline Max live do silnika 10w40 do skrzyni 75W 80 lub 90 nie chce mi sie teraz butelki szukać do wspomagania ATF DII.Takze oleje wporządku tak zrobiłem 1600km wstępnie dotarłem silnik potem zakupiłem rewitalizanty firmy Xado, wybrałem o oznaczeniu EX 120 czyli 2 aplikatory do silnika 2 do skrzyni i jeden do wspomagania to wszystko w celu ochrony przed zuzywaniem sie bo wszystko sprawne.Tak więc po tych 1600km dodałem 2 aplikatory do skrzyni biegów i jeden do wspomagania i pociąłem sie na trase do Holandii.Lipa po 400km padła mi pompa wspomagania zaczęła wyć jakby sie łopatka jedna zużyła lub coś i musiałem gazowac zeby było większe ciśnienie w układzie jakoś dojechałem ale co chwile stawałem patrzeć czy pompa sie nie rozsypała. Co zauważyłem to w zbiorniczku do wspomagania widac zmącony olej nie taki krysztaliczny jak nowy tylko taki mętny i nie są to opiłki czy coś po prostu jak by się zważył. Do skrzyni nie zaglądałem bo aż strach ale na czasie zaglądne a dodatki do silnika miałem dodać po wymianie oleju bo własnie mam3000 i chciałem na nowy zmienić ale cykam sie czy dodawać te dodatki do silnika czy lepiej nie .aktualnie czekam na uzywaną pompe z polski. musze jakoś jeździć .Moje spostrzezenia to lepiej testować na jakimś gruchocie potem na swojej furce.i testowac na tych olejach co sie chce na nich jeżdzić bo olej olejowi nie równy. Jakieś sugestie?
henek155
 
Posty: 1
Dołączył(a): 25 lip 2013, o 19:21
Twoja Omega: Lancia Thema sedan 2.0 16v

Re: Preparat XADO.

Postprzez milos 15 wrz 2015, o 09:23

Ja też nie wierzyłem kompletnie w zbawcze moce tych xado preparatów ale sam się też przekonałem, mam starego diesla oprócz swojego auta i postanowiłem kiedyś wspomóc go trochę, kupiłem jakiś polecany na forach rewitalizant czy coś takiego do silnika i no powiem Wam zupełnie co innego, może nie jak nowy bo nie da się żeby 20 letnie auto było jak nowe ale duuuuża poprawa. Cena w sumie uważam, że raz na jakiś czas używając to nie jest zbyt wygórowana. Ja sobie zamawiałem normalnie w necie, konkretnie to ten http:??????????????????????/
milos
 
Posty: 1
Dołączył(a): 15 wrz 2015, o 09:08
Twoja Omega: 2001, diesel, sedan

Re: Preparat XADO.

Postprzez grzes80808 15 wrz 2015, o 11:31

reklamom dziękujemy

kosz :arrow:
było
2x omega a 2.0 jedna w automacie druga manualna
2x senator b 2.6 automat jeden jeszcze w stodole
1x omega B 3.0 automat
1x 2.2 dti 2003 rok
Avatar użytkownika
grzes80808
Morderator
 
Posty: 1711
Dołączył(a): 22 lis 2011, o 19:33
Lokalizacja: Trzebnica
Twoja Omega: x30xe 2000 rok sedan

Poprzednia strona

Powrót do Forum ogólne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron