MANTA B "STEPPAN" by Dioboł

Dział dla entuzjastów staroci ze stajni Opla

Re: MANTA B "STEPPAN" by Dioboł

Postprzez milou 18 sie 2009, o 19:23

diobol napisał(a): moze uzbiera sie troche kasy na powtórne opiaskowanie

to jakaś tajemnica kto, gdzie i za ile?
... czy potrzebne mi są trzy samochody? Nie. Dlatego mam jeden jeżdżący i kawałek takiego, co już nie pobryka.
Avatar użytkownika
milou

 
Posty: 562
Dołączył(a): 24 sty 2007, o 17:53
Lokalizacja: Piaseczno
Twoja Omega: MONZA A2 30SE

Re: MANTA B "STEPPAN" by Dioboł

Postprzez diobol 19 sie 2009, o 11:37

milou napisał(a):to jakaś tajemnica kto, gdzie i za ile?

Nie żadna tajemnica ," Huta cynku " Miasteczko Śląskie cena 90 netto/za 1 roboczo godzine , ile spedzą przy Monzie lub omedze tego nie wiem trzeba sie indywidualnie dogadywac na miejscu bo musza to zobaczyc , u mnie troszke im zeszło bo podwozie było "zabezpieczone " :-| dodatkowo włóknem szklanym i żywica
...razem idziemy,razem giniemy.
Avatar użytkownika
diobol

 
Posty: 424
Dołączył(a): 22 sty 2008, o 10:06
Lokalizacja: Bytom

Re: MANTA B "STEPPAN" by Dioboł

Postprzez bc30se 20 sie 2009, o 07:25

diobol piaskowanie nic nie da, przegrzana jest blacha migomatem, spawy są na zakładkę w większości, jak ty chcesz dojść podkładem albo środkiem antykorozyjnym w miejsce "na zakładkę"??

zrozumta, że tego się fizycznie nie da zrobić. Profilu też nie zabezpieczysz bo jedyne co możesz zrobić to wjebać tam pistolet z wężykiem, ale nie łudź się że pokryjesz dokładnie całą powierzchnie od wewnątrz. Jeśli nie wierzysz to kup 2 metry na próbę profilu kwadratowego, zrób w nim od spodu dziurki co 2 metry i spróbuj go pomalować od wewnątrz, a następnie rozetnij i zobacz jak dokładnie Ci sie udało.. życzę powodzenia - nie mówiąc już że w autach czasami profile są dzielone na pół i potrafią być też spawane w połowie na zakładke i inne duperszmity.

1,5 roku i rdza, jeśli nie ocynkujesz to robota i blachara jest na darmo. Już nie raz pisałem, wszystko pięknie ładnie ale szkoda kasy - no chyba że tylko auto od niedzieli to wtedy wytrzyma to dłużej. Zresztą adam już pisał, że na samochodzie Omenatora pojawiły się po półtora roku małe rudzielce... a auto było piaskowane, podkładowane itp.... i gówno to dało.
bc30se

 

Re: MANTA B "STEPPAN" by Dioboł

Postprzez Dafit 21 sie 2009, o 02:54

kolego z noxudola dostaniesz taką konserwację do powierzchni zamkniętych.dokładniej-pełzająca konserwacja do profili zamkniętych.do tego trzeba kupić pistolet i wężyk który na końcu ma metalową końcówkę z dziurkami.ta konserwacja jest bezbarwna.nie jest tania bo jedna puszka kosztuje coś 30 zł (np z bolla kosztuje 15zł) ale warto.

http://allegro.pl/item714787757_profesj ... 0_1_l.html
Lepiej stracić sekundę w życiu niż życie w ciągu sekundy...
Dafit

 
Posty: 142
Dołączył(a): 27 sty 2009, o 20:23
Lokalizacja: Śląsk
Twoja Omega: 1995r; 2,5 V6; Kombi

Re: MANTA B "STEPPAN" by Dioboł

Postprzez diobol 21 sie 2009, o 13:48

Dafit napisał(a):kolego z [b]noxudola...

Dzwoniłem do gościa od tej aukcji i jak zwykle poleca , oczywiscie profesjonalny środek itp. itd. , chciałem zapytac czy sam masz jakieś doswaidczenia z tym środkiem , czy rzeczywiście jest on taki skuteczny , jakiej długości jest taki wężyk do natrysku , chodzi mi co ile by trzeba było zrobic otwory w podłużnicy żeby wmiare wszedzie dojść i gdzie sie je robi tz , od wewnątrz od kabiny , czy w któreś z bocznych scianek podłużnicy i potem sie zaślepai te otwory jakos , jeśli bedzie króciutki to bedzie to wygladało jak ser szwajcarski .
cytat z aukcji
"...ŚRODEK ANTYKOROZYJNY ŁĄCZĄCY SIĘ ,Z RDZĄ ZATRZYMUJĄCY KOROZJĘ..."

Jest to wogóle możliwe miał ktoś doczynienia z tym , lub podobnymi środkami do konserwacji ??
...razem idziemy,razem giniemy.
Avatar użytkownika
diobol

 
Posty: 424
Dołączył(a): 22 sty 2008, o 10:06
Lokalizacja: Bytom

Re: MANTA B "STEPPAN" by Dioboł

Postprzez Dafit 21 sie 2009, o 22:11

mój tata ma warsztat blacharski.konserwuje tymi środkami już 3lata.orginalne podłużnice z reguły mają otwory orginalne.wężyk który my mamy ma ok 50cm.to jest robione wszystko podciśnieniowo także nie trzeba mieć dziur jedna koło drugiej.konserwacja ta temu nazywa się pełzająca że jak pryśniesz(najlepiej widać to jak się robi wew drzwi.maski.klapy)to ona nie leci strumieniem tylko taka chmurka się robi i siada wszędzie dookoła.dziurki idzie potem zatkać kołkami plastikowymi(spinkami).dookoła dziury smarujesz silikonem,wsadzasz korek a potem na to wszystko żucasz konserwację na podwozie.dziury nie muszą być duże,wiertło 10 albo trochę większe jak będzie wygodnie.ten wężyk jest cienki.do podwozia też jest fajna konserwacja noxudola.w przeciwieństwie do innych konserwacji nie wysycha(cały czas jest lepka ale się od niej nie ubrudzisz po "wyschnięciu").np konserwacja bolla po wyschnięciu jest twarda.jak mocniej w nią udeży kamień to ona odpryśnie,natomiast do tej z noxudola się przykleji i ewntualnie zostawi ślad.sprawdzony środek i naprawdę polecam.

"...ŚRODEK ANTYKOROZYJNY ŁĄCZĄCY SIĘ ,Z RDZĄ ZATRZYMUJĄCY KOROZJĘ..."


to według mnie jest chwyt reklamowy.chociaż nie chce się wypowiadać.jeżeli masz żyda na błotniku,zeszlifujesz go i zrobisz podkładem to ten żyd ci wyjdzie za rok.a jeżeli go zostawisz i tylko zasmarujesz to przeżre ci podkład za 2 miesiące.według mnie jeżeli jest już jakaś ingerencja w blachę to tego już nic nie zatrzyma.może jedynie spowolnić.
Wiadomo koszty są napewno większe.bo jak kupisz np 10 puszek noxudola to zapłacisz 300zł,a jak kupisz 10 bolla to 150zł.

Pozdrawiam i powodzenia. ;-) ;-) ;-)
Lepiej stracić sekundę w życiu niż życie w ciągu sekundy...
Dafit

 
Posty: 142
Dołączył(a): 27 sty 2009, o 20:23
Lokalizacja: Śląsk
Twoja Omega: 1995r; 2,5 V6; Kombi

Re: MANTA B "STEPPAN" by Dioboł

Postprzez bc30se 21 sie 2009, o 23:34

gdzieś na LOBie ktoś opisywał jak fajnie rdza pałaszuje po noxudolu, nie warto przepłacać kasy.

Środki pełzające kupisz w każdym sklepie lakierniczym, będą tak samo dobre, np elaskon lub inne. Do tego pistolet markowy do konserwacji z rurką. Ale pytam się po co? to tylko strata kasy!!!

Szukaj kogoś kto Ci to ocynkuje, inaczej nie ma sensu! A.... na dodatek ty już to podkładowałeś bo do cynkowni się oddaje żywą blache...

No, ale was nie przekona... brniecie w to gówno z uśmiechem na ustach i myślami "zakonserwuje się i będzie dobrze", dlaczego się nie słuchacie ludzi co już trochę w tym bebrali i wiedzą??

No cóż, ja też byłem kiedyś na takim etapie, widocznie każdy być musi
bc30se

 

Re: MANTA B "STEPPAN" by Dioboł

Postprzez Brayan 22 sie 2009, o 08:22

bc30se napisał(a):Szukaj kogoś kto Ci to ocynkuje, inaczej nie ma sensu! A.... na dodatek ty już to podkładowałeś bo do cynkowni się oddaje żywą blache...

Żeby ocynkować profile zamknięte to trzeba to najpierw jakoś wyczyścić. W grę wchodzi jedynie kąpiel chemiczna bo niczym innym się tego zrobić nie da. Pytanie w takim razie czy był sens w ogóle zaczynać z piaskowaniem skoro i tak nie ma możliwości tego zakonserwować.
Avatar użytkownika
Brayan

 
Posty: 6621
Dołączył(a): 7 lut 2007, o 11:34
Lokalizacja: Dźwierzuty
Twoja Omega: X30XE+LPG'95/C30SE'91/C30LE'87

Re: MANTA B "STEPPAN" by Dioboł

Postprzez diobol 22 sie 2009, o 10:24

bc30se napisał(a):Szukaj kogoś kto Ci to ocynkuje, inaczej nie ma sensu! A.... na dodatek ty już to podkładowałeś bo do cynkowni się oddaje żywą blache...

Jeszcze nic nie jest w podkładzie , wszystko jest "surowe"
Brayan napisał(a):Żeby ocynkować profile zamknięte to trzeba to najpierw jakoś wyczyścić. W grę wchodzi jedynie kąpiel chemiczna bo niczym innym się tego zrobić nie da...

Troszke o tym czytałem i gadałem z ludzmi , i to wcale nie jest takie kolorowe , przed kąpiela cynkowa trzeba zanurzyc bude w kwasie nastepnie pozostałosci sie wypłukuje , a jeśli sie tego nie zrobi dokładnie , a w przypadku profili zamknietych jest to raczej nie możliwe to pozostałości kwasu, pozostaja np w podłużnicy i wiadomo co dalej sie z tym dzieje :-( żaden ocynk wtedy nie pomoże , juz sam zgłupiałem jak by to trzeba było zrobic zeby było dobrze , ale postawie chyba własnie na jakis srodek do profili zamknietych
Brayan napisał(a): Pytanie w takim razie czy był sens w ogóle zaczynać z piaskowaniem skoro i tak nie ma możliwości tego zakonserwować.

Myśle że jednak był sens np. myślałem że sa zgnite tylko kolana podłużnic a po piasku okazało sie duzo wiece pod siedzeniami mimo ze wszystko ogladałem , macałem , wbijałem śrubokrety itp. a to tylko nieliczne niespodzianki które sie ukazały , wydaje mi sie ze powierzchnia wypiaskowana przez swoja porowatosć duzo lepiej "przyjmuje" różne szpachle kity i podkłady
bc30se napisał(a):No, ale was nie przekona... brniecie w to gówno z uśmiechem na ustach i myślami "zakonserwuje się i będzie dobrze", dlaczego się nie słuchacie ludzi co już trochę w tym bebrali i wiedzą??

No cóż, ja też byłem kiedyś na takim etapie, widocznie każdy być musi

Widocznie tak musi byc , każdy to musi przejść , ja cos tam dłubie bo poprostu lubie , jak ja to mówie JEDNI LUBIĄ GRZYBY DRUDZY RYBY , i wydaja kase na np. wędki , a ja na mante jak narazie sie nie zraziłem i myśle że warto choćby dla tych paru chwil... , nie mówie że nie bede żałował kiedys ale narazie nie narzekam , co bedzie dalej czas pokarze
...razem idziemy,razem giniemy.
Avatar użytkownika
diobol

 
Posty: 424
Dołączył(a): 22 sty 2008, o 10:06
Lokalizacja: Bytom

Re: MANTA B "STEPPAN" by Dioboł

Postprzez Kozik 22 sie 2009, o 11:10

Widocznie tak musi byc , każdy to musi przejść , ja cos tam dłubie bo poprostu lubie , jak ja to mówie JEDNI LUBIĄ GRZYBY DRUDZY RYBY , i wydaja kase na np. wędki , a ja na mante jak narazie sie nie zraziłem i myśle że warto choćby dla tych paru chwil... , nie mówie że nie bede żałował kiedys ale narazie nie narzekam , co bedzie dalej czas pokarze


no i zdrowe podejscie, rób to co lubisz, jak uda ci sie zrobić taki bolid jak wczesniej pokazywałeś to pełen szacun, a jak zrobisz WT to wszyscy sie posmiejemy ;-)
Tu krytyka wytyka błędy, a muzyka zamyka gęby, logika nie tyka tępych, a panika dotyka spiętych
Avatar użytkownika
Kozik
OFF-TOP Master
 
Posty: 2877
Dołączył(a): 1 paź 2007, o 23:48
Lokalizacja: szczecin
Twoja Omega: x25dt 2000` kombi

Re: MANTA B "STEPPAN" by Dioboł

Postprzez SENATOR 22 sie 2009, o 12:42

tylko jedno ALE.
Budy nie trawi sie tylko w kwasie bo on wszystkiego nie jest w stanie uzunac.Trawi sie takze w kapieli zasadowej ktora zrywa min farby i rowniez ta kapiel bo kapiele zmienia sie kilkurtotnie daje sie na koniec takze po wymyciu karcherem zostaje na aucie jesli joz to zasada a nie kwas ktry zezre blache
Unikatowy SENATOR DEEP BLUE
Avatar użytkownika
SENATOR

 
Posty: 1982
Dołączył(a): 7 paź 2006, o 15:33
Lokalizacja: Gdansk
Twoja Omega: 3rok renowacji Senator B C40XE

Re: MANTA B "STEPPAN" by Dioboł

Postprzez Brayan 22 sie 2009, o 17:38

diobol, nie zrozumiałeś mnie.
Po prostu uważam, że klejenie budy w kawałeczkach to klejenie gówna.
Jeśli auto ma być klasykiem w garażu na niedzielę to musi być zrobione tak jak robisz to ty, czyli piaskowane lub czyszczona chemicznie, tak jak pisze Senator. W każdym razie, wydaje mi się że po spawaniu właśnie powinna być jakaś kąpiel i wtedy kąpiel w podkładzie reaktywnym lub cynkowanie.
Nie wierze, cała ta robot anie ma sensu bo za 2 lata wyjdzie ruda. W takim przypadku trochę to by było dołujące.
Avatar użytkownika
Brayan

 
Posty: 6621
Dołączył(a): 7 lut 2007, o 11:34
Lokalizacja: Dźwierzuty
Twoja Omega: X30XE+LPG'95/C30SE'91/C30LE'87

Re: MANTA B "STEPPAN" by Dioboł

Postprzez diobol 22 sie 2009, o 18:47

Brayan napisał(a):Nie wierze, cała ta robot anie ma sensu bo za 2 lata wyjdzie ruda. W takim przypadku trochę to by było dołujące.

no mi też to sie wydaje troche dziwne i lekki dołek zaliczam ale zeby tak szybko mialo sie znów coś pokazac tym bardziej za mancioszka nie bedzie uzywana w sezonie jesień - zima , no nie wiem nie znam sie przyznaje , co widac po poscie od Senatora
SENATOR napisał(a):tylko jedno ALE.
Budy nie trawi sie tylko w kwasie bo on wszystkiego nie jest w stanie uzunac.Trawi sie takze w kapieli zasadowej ktora zrywa min farby i rowniez ta kapiel bo kapiele zmienia sie kilkurtotnie daje sie na koniec takze po wymyciu karcherem zostaje na aucie jesli joz to zasada a nie kwas ktry zezre blache
dzieki za sprostowanie :), do konca prac daleko biorąc pod uwagę werwę moich blacharzy , tak wiec czas na przemyslenia jeszcze jest , ja brne dalej bo Lubie :)

Wszelkie sugestie i porady jak to zrobic zeby było dobrze o ile juz nie jest za późno mile widziane ??
...razem idziemy,razem giniemy.
Avatar użytkownika
diobol

 
Posty: 424
Dołączył(a): 22 sty 2008, o 10:06
Lokalizacja: Bytom

Re: MANTA B "STEPPAN" by Dioboł

Postprzez Brayan 23 sie 2009, o 07:48

Pogadaj z tymi blacharzami, skoro robili trochę droższe auta gdzieś na zachód to chyba nie zaryzykowali rdzy po 1,5 po swojej robocie. Może oni maja jakiś super pewny sposób na to
Avatar użytkownika
Brayan

 
Posty: 6621
Dołączył(a): 7 lut 2007, o 11:34
Lokalizacja: Dźwierzuty
Twoja Omega: X30XE+LPG'95/C30SE'91/C30LE'87

Re: MANTA B "STEPPAN" by Dioboł

Postprzez bc30se 23 sie 2009, o 08:05

jeśli będzie stał w deszczowe dni i w zimie w garażu to będzie w miarę OK, ale wyjazd w zimie zakończy się totalnym fiaskiem.

Ostatnią zimę na parapecie leżały sobie w moim pokoju elementy od szpery dystanse takie tam, generalnie mam burdel. Był to ciekawy eksperyment uważam, bo warunki były mimo wszystko sprzyjające dla tych blach. A więc... po kilku miesiącach zaszły kompletnie rudzielcem mimo, że nie doznały wody, soli, miały ciepło i sucho. Jedyna wilgoć to ta bijąca od okna. Rudy zaczął się pojawiać najpierw w miejscach gdzie było dotykane palcami, później szamał wszystko.

W aucie jeżdżącym będzie gorzej, i więcej niż 2 lata dawać nie można na miejsca które były grzane migiem i są odsłonięte bo konserwacją wejść się tam nie da - np spawy na zakładkę - których będzie pełno, co tu się oszukiwać.

A co ile robi się mniej więcej nadkola? PO robocie blacharskiej raz na dwa lata trzeba poprawiać. Przykładem mogą być też brewki Adama w jego Senatorze. Widziałem to zaraz po robocie, oczywiście od maski było zabezpieczone lakier, od drugiej strony pewnie podkład, spawy już nie tak dokładnie wyszlifowane oraz pokryte blachogumem. Za rok jak się spotkałem adamem to był już tam rudzielec od drugiej strony, teraz nie wiem co tam się dzieje, i nie był to spaw na zakładkę.

Co dalej, ja się bym chciał zapytać, jakim materiałem Ci blacharze odnawiają tą budę? Skąd mają blachy? Bo wydaje mi się w 100%, że po prostu mają arkusze 2 mm od lokalnych dostawców stali - czyli tzw. arkusze blachy czarnej. To też życzę powodzenia, bo te blachy już mają w sobie rdze międzystrukturalną, są źle przygotowywane, walcowane i inne, mają mikroporowatości i rudy wywala z nich nawet nie na spawie tylko centralnie potrafi wyjść z płaskiej powierzchni. Akurat też temat sprawdzony na praktycznie własnym podwórku....
bc30se

 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Monza, Senator A, Rekord, Kadett

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników