Chwalmy 2.5TD

W tym dziale zadawaj pytania dotyczące kupna omegi, na co zwracać uwagę, różnice rocznikowe itp.

Postprzez MV6 23 wrz 2008, o 20:33

tak jest bc30se, chwala 2.5td :prosze: :prosze: :prosze:
MV6
 

Postprzez CaponeAl 8 paź 2008, o 07:24

Tak sobie czytam forum i pewne rzeczy zmusiły mnie do rozpoczęcia dyskusji:
1. Sporo ludzi narzeka, że 2,5 TD to złom bo same z nim problemy.

Hm, no niby fakt, ale jak ktos kupił zarżniętego diesla kombi z przebiegiem wątpliwym to cóż tu się dziwić.
Nie czarujmy się, że kombi w dieslu jedził Helmut z Helgą wyłącznie do Kościoła
A tak prawdę mówiąc to zalezy jak trafisz, jak Ci się uda i będziesz dbał to będzie ten dieselek grzechotał jak ta lala, a jak nie to i w benzynie możesz mieć pecha i również fortunę stracić na naprawy.
Jeszcze zupełnie inną sprawą są mechanicy idioci, ale tą kwestię pozostawię poza dyskusją.

2. Wysokie spalanie.
No cóż, jak się kupiło 2,5 litra to musi to palić. Tak VW pali mniej ale to 1,9 albo 2,0 TD* (wymoderowano automatycznie: w omegach nie ma TDI). Poza tym jeszcze masa 1,5 tony ciężko sie pcha
Jak ktoś chce mieć oszczędne auto to niech kupi sobie malucha albo jeszcze lepiej motorynkę i będzie miał oszczędny pojazd.
Cóż luksus kosztuje i trzeba się z tym pogodzić albo kupić VW i mieć oszczędnego diesla o dyskusyjnym komforcie.

A i dzięki bc za zamknięcie w offtop, aprzeciez mogłeś przenieść. No cóż uprzejmość nie jest wszystkich zaletą, tym bardziej jak nienawidzą diesla. :)
Avatar użytkownika
CaponeAl
 
Posty: 340
Dołączył(a): 31 lip 2007, o 17:18
Lokalizacja: Poznań
Twoja Omega: 2003, 2.5DTI kombi automat

Postprzez bc30se 8 paź 2008, o 08:29

a ja powiem tak, nie tłumacz sam siebie że masz przesrany silnik... to do niczego nie prowadzi, lepiej się pozbądź zanim coś walnie bo wtedy takie podejście do sprawy ci nie pomoże... będzie tylko kasa na stół i płacz..
bc30se
 

Postprzez CaponeAl 8 paź 2008, o 12:08

No cóż powiem tak. Przekonywać Cię to ja nie mam zamiaru. Tłumaczyć również.
Kupiłem taki samochód z takim silnikiem bo mi się podoba a diesla lubię i nic nie zmieni mojego podejścia.
Jak coś walnie, odpukać oby nie, to naprawię, bo mnie na to stać. :P
To tyle.
A tak na marginesie to powoli przymierzam się do remontu kapitalnego blacharki i też go zrobię, choć wiem, że rudy itak powroci, ale kicham na to.
Avatar użytkownika
CaponeAl
 
Posty: 340
Dołączył(a): 31 lip 2007, o 17:18
Lokalizacja: Poznań
Twoja Omega: 2003, 2.5DTI kombi automat

Postprzez kris87 8 paź 2008, o 12:18

Ehhh tyle siedzicie na tym forum i dalej nie wiecie, że tu panują 2 żelazne zasady:
1. Ojciec Dyrektor ma zawsze racje
2. Jeśli Ojciec Dyrektor nie ma racji, patrz punkt 1.
:mrgreen:

A na poważne to bc niestety ma racje. Wymienialiśmy motorownie na nową (starą) z w miare przyzwoitym udokumentowanym przebiegiem. I co...motorownia bangla, ale osprzęt się pierdoli. Co z tego że nas stać na wymiany, skoro to powoli robi się męczące, tym bardziej, że większość robimy we własnym zakresie.
Trza było brać paska b4 albo setke c4 i byłby spokój...
kris87
 

Postprzez CaponeAl 8 paź 2008, o 12:26

Może i masz rację. Tylko wciąż, ale .....
Fakt jest faktem Oma 2,5 TD to nie jest zwykły samochód a raczej hobby. :)
Avatar użytkownika
CaponeAl
 
Posty: 340
Dołączył(a): 31 lip 2007, o 17:18
Lokalizacja: Poznań
Twoja Omega: 2003, 2.5DTI kombi automat

Postprzez bc30se 8 paź 2008, o 13:26

Fakt jest faktem Oma 2,5 TD to nie jest zwykły samochód a raczej hobby. :)


to po co zaczynasz temat praktyczności i tłumaczenia tego auta? hobby nie musi być zawsze praktyczne prawda.. a zazwyczaj Ci co się zastanawiają nad wyborem silnika bądź auta muszę dostać raczej obiektywną opinie
bc30se
 

Postprzez CaponeAl 8 paź 2008, o 17:30

I dlatego zacząłem temat gdzie inndziej, bo nie tłumaczyłem praktyczności. Ot co.
Avatar użytkownika
CaponeAl
 
Posty: 340
Dołączył(a): 31 lip 2007, o 17:18
Lokalizacja: Poznań
Twoja Omega: 2003, 2.5DTI kombi automat

Postprzez ARNWR 8 paź 2008, o 18:24

Właśnie mi klękł silnik w 2,5td, wyrzygał mi płyn chłodzący, i przestał ze mną gadać, czekam na diagnozę magika. Mogłem ją zajechać przy 160 - 170 / h ??
TYLKO OMEGA KOMBI a w planach Alfa 159 2,4JTDm Q4
Avatar użytkownika
ARNWR
 
Posty: 1567
Dołączył(a): 10 wrz 2008, o 15:28
Lokalizacja: Wrocław
Twoja Omega: TOYOTA AVENSIS 2.0 4D4 kombi

Postprzez PWS 8 paź 2008, o 18:27

kris87 napisał(a):paska b4 albo setke c4

I pierdzielić się z tanim, kiczowatym polskim paliwem, aby tysiące złotych na wtryskiwacze wydać :?:
Ja zacząłem wychodzić z założenia, nie ma aut świętych, każdemu coś dolega i nie ma co się oszukiwać :-/
PWS
 

Postprzez MV6 8 paź 2008, o 18:34

PWS, sory ale nie pierdol, bo jak by ciebie sluchac to najlepiej jezdzic mpv.
MV6
 

Postprzez kris87 8 paź 2008, o 18:58

PWS napisał(a):I pierdzielić się z tanim, kiczowatym polskim paliwem, aby tysiące złotych na wtryskiwacze wydać :?:

sąsiad ma c4 2.5 TDI-ka 6 rok...jedyne co przy nim robił to blacharke bo dzwona wychaczył...układu paliwowego nie ruszał. Do wujka przyjeżdża typ co ma b4 w TDI-ku 90KM i podobna sytuacja jak wyżej.
Z tego co słyszałem to w/w motory nie są tak wrażliwe na paliwo niskiej jakości jak to już jest w np. b5/b5fl. Ale mogłem źle słyszeć...

Sory za OT
kris87
 

Postprzez MV6 8 paź 2008, o 19:15

kris87, bo oni napewno tylko tankuja dobre paliwo w zachodniej Europie :lol:
MV6
 

Postprzez kris87 8 paź 2008, o 19:29

Heh...do c4 to gdzie, skąd i co leje to nie wiem, ale do b4 idzie pół na pół "oranżada" z ropą i jak narazie od 2 lat nic...
kris87
 

Postprzez Długi63 8 paź 2008, o 20:05

CaponeAl napisał(a):T
2. Wysokie spalanie.
. :)


Jakie wysokie spalanie. Wydany kawałek na wtryski już dawno mi się wrócił ,a spalanie to 9
BO SĄ KIEROWCY, I SĄ LUDZIE CO MAJĄ PRAWO JAZDY
Avatar użytkownika
Długi63
 
Posty: 923
Dołączył(a): 3 lip 2007, o 19:54
Lokalizacja: Poznań
Twoja Omega: m51 sedan'96; 3d sedan`89

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Kupuję Omege

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron