Zabezpieczenie antykorozyjne podwozia

Wszystko co dotyczy nadwozia, konserwacja oraz szeroko pojęte prace blacharskie

Postprzez Tomhud 23 gru 2007, o 18:49

tares56 napisał(a):identyczne miał moj ojciec w polonezie i nie wierzcie w te cuda.

Dokładnie razem ze znajomym w 95 kupowaliśmy poldki. Ja nie miałem na to cudo. Po 11 latach sprzedalismy poldki z ldentyczną ilością rdzy. :-(
Avatar użytkownika
Tomhud
 
Posty: 297
Dołączył(a): 4 lip 2007, o 13:40
Lokalizacja: Poznań
Twoja Omega: 2,2 DTI 2001 kombi

Postprzez zetes66 24 gru 2007, o 09:15

Hehh .Jak by takie patenty działały to np Audi zamiast cynkować - miało by taniej wsadzić te "cóś" za 60zeta :lol:
zetes66
 

Postprzez bc30se 24 gru 2007, o 11:18

urządzonko nie działa ok, ale nie ma się co śmiać bo niejednokrotnie producenci unikają prostych i skutecznych patentów żeby np. dana części się szybciej popsuła. I nawet gdyby była możliwość ochrony takim urządzeniem to producenci tego by nie zastosowali.. bo i po co?

a propo, ci co kupili polonezy z tym gównem powinni podawać sprawy do sądu..
bc30se
 

Postprzez magico 24 gru 2007, o 15:53

no ja takiego mialem i na gwarancji powiedzieli ze nie bylo przegladu i nie uznmali gwarancji - cwele
magico
 

Postprzez bc30se 25 gru 2007, o 11:38

magico napisał(a):no ja takiego mialem i na gwarancji powiedzieli ze nie bylo przegladu i nie uznmali gwarancji - cwele


tak samo jest i dziś, gwarancja na nadwozie jest rozpatrzone jeśli będzie regularlnioe dokonywał przeglądu nadwozia - dodatkowy przegląd w serwisie to kasa. Ale akurat w przypadku opla przydałoby się.... mieli by co wymieniać oszuści..

ale to jeszcze nie wszystko... salon powinien dawać po prostu gwarancje na blacharkę auta i gwarancja powinna być wypisana na numer nadwozia a nie numer właściciela. Jak ktoś kupi samochód z niemiec to automatycznie nie ma gwarancji w POlsce... no co jest.. a co ten samochó suce z pod ogona wypadł?? chyba się skądś wziął.. kolejna bzdura..

omega C znajopmego rocznik 2000 ma już rdze miedzy zgrzewami progów a to dopiero 7 lat.
bc30se
 

Postprzez magico 15 lut 2008, o 10:36

jeszcze propos cynowania nadwozia ostatnio patrzalem na Boyda i oni ołowiowali nadwoozie a nie cynowali.....??
magico
 

Postprzez Brayan 15 lut 2008, o 10:42

magico napisał(a):oni ołowiowali nadwoozie

Mylisz pojecia bo ogladasz i nie rozumiesz, ołowiowanie było po to zeby ukryć wieksze nierównosci po spawaniu i zgrzewaniu bo nie było odpowiednich szpachlówek. Dzisiaj sa dostępne szpachle które zastępują ołów i sie tego nei robi, w Boydzie robili bo chcieli mieć auto w stylu retro łącznie z wykończeniem.
Avatar użytkownika
Brayan
 
Posty: 6782
Dołączył(a): 7 lut 2007, o 11:34
Lokalizacja: Płozy/Szczytno
Twoja Omega: Signum Z20NET'03

Postprzez magico 15 lut 2008, o 12:22

no wim ze kiedys ołowiowali zamast szpachli
magico
 

Postprzez Darex 13 lis 2008, o 17:53

bitex to fktycznie gówno... kiałem kiedyś passata starego 81rok, była robiona cała blacharka, lakierownanie itd podłoga prawie cała nowa z blachy 2mm na to minia i na to bitex, dwa lata później były dziury że podczas jazdy mogłem ręką asfaltu dotknąć.. na progi dałem podkład antykorozyjny, na to baranek i pomalowałem takim lakierem jak reszte auta, od środka fluidol i nic tego nie ruszyło... więc tak zrobie z progami w omedze ale na podłoge nadkola i reszte co dać?? czy jak zrobie tak jak z progami: jak wyczyszcze zamaluje minią? później baranek i na to jakiś zwykły lakier najtańszy to będzie trzymało?? nie mam zamiaru co trzy miesiące konserwować na nowo auta.. wole raz a dobrze...
Avatar użytkownika
Darex
 
Posty: 175
Dołączył(a): 21 cze 2008, o 11:24
Lokalizacja: Opole
Twoja Omega: Omega Kombi C30SE & 2.6NE

Postprzez kalapan 13 lis 2008, o 18:17

Darex napisał(a):bitex to fktycznie gówno... kiałem kiedyś passata starego 81rok, była robiona cała blacharka, lakierownanie itd podłoga prawie cała nowa z blachy 2mm na to minia i na to bitex, dwa lata później były dziury że podczas jazdy mogłem ręką asfaltu dotknąć.. ...


To , że bitex gówno to fakt, ale podłoga w tym passacie Tobie zgniła nie bezpośrednio przez bitex , ale przez minię.Nigdy w życiu na gołą blachę narażoną na różne warunki atmosferyczne nie daje się minii tylko podkład reaktywny albo lepiej epoksydowy.Gdybyś tak zrobił na to dał ten bitex - to zapewniam Cię , że tak by się nie stało.
Minią to mozna sobie było rury w domu zagruntować dając na to jakąś farbę olejną , ale nie podłogę w samochodzie.
Kiedyś w komunie wszyscy taki sam błąd robili - bo nic innego jak minia praktycznie nie było i efekty tego były opłakane.
Ja ze 25 lat temu robiłem blacharkę w starym fiacie 125 i zamiast mini dałem podkład okrętowy, który cudem zdobyłem w stoczni.Na to poszedł właśnie bitex - bo nic innego nie było.Ten fiat do dzisiaj jeździ i podłoga jeszcze trzyma :lol:
kalapan
 

Postprzez Immeth 8 sty 2009, o 14:39

bc30se napisał(a):blachy mam przed położeniem czyste, rdza nie ma szans w zacynowanym miejscu, a rozgrzewać blach nie wolno więc je się jedynie podgrzewa miejscowo, ale tylko podgrzewa.


Co do tego sposobu to mam pytanie.
Żeby położyć cynę to trzeba blachę odkwasić (posmarować pastą), czy taki zabieg właśnie nie spowoduje że blacha zacznie korodować?
Jeśli chodzi o rozgrzewanie blachy, czy taki przyrząd będzie dobry?
http://www.dekarze.pl/produkt,975,Kolba ... ndard.html
Immeth
 

Re: Zabezpieczenie antykorozyjne podwozia

Postprzez bc30se 29 sie 2009, o 20:19

no to idąc nowym tropem tępienia rudzielca, co wiecie o owatrolu.. bo ja wiem coś już troche..
bc30se
 

Re: Zabezpieczenie antykorozyjne podwozia

Postprzez lotus300 24V 30 sie 2009, o 20:54

Rozczaruje Was,na rdzę nie ma cudów ! Robię trochę w lakierach,mam znajomych MOCNYCH w oldtimerach i na rdzę nie ma cudów,tylko szlifowanie,piaskowanie i odpowiednie podkłady ,w Polsce ceny epoksydów od 70 zł Ruski do 250 z RM-A,Angielskie podkłady? nawet nie pytałem ale to sami klienci zabytków przywożą.Cynowania używa się tylko na nowe bryki żeby pod miernikiem grubości lakieru nie wykryto szpachli i tyle.A w starociach,szlifowanie,piaskowanie i gruntowanie.Do profili zamkniętych dobre masy woskowe podgrzewane i na pistolet,bo te w aerozolu szybko znikają i rdza chrupie w najlepsze.BITEX czarny czy grunt czerwony to na taczki nie na auta,pasta cynowa jest na rury miedziane i wyjdzie z pod lakieru.Do zdzierania na wierzchnich warstwach lakierowanych czyli elementy widoczne na co dzień,używać najlepiej zdziernic corundowych a pod spodem może być szczotka na flexie czy co innego .No i cała filozofia :-)
lotus300 24V
 

Re: Zabezpieczenie antykorozyjne podwozia

Postprzez bc30se 31 sie 2009, o 07:51

ale nie wiesz co to jest owatrol? bo ja już wiem, i widziałem to w akcji, i to jest zajebiście skuteczne...
bc30se
 

Re: Zabezpieczenie antykorozyjne podwozia

Postprzez Brayan 31 sie 2009, o 08:14

bc30se napisał(a):ale nie wiesz co to jest owatrol?

Owatrol to firma lub linia produktów (nie pamietam)
Kiedyś Owatrol produkował preparaty do impregnacji jachtów, łódek itp. z tym się osobiście spotkałem.
Podobno był tez jakiś środek (inhibitor rdzy) Owatrol'a który można było dodawać do farb i lakierów. Kiedyś to w Polsce nie było dostępne ale ludzie zajmujący się starociami zwozili to do kraju ze Skandynawii chyba. Ale tak jak pisze to był dodatek do farb.

Takie ogłoszenie znalazłem
Importer sprzeda w dobrych cenach Rustol Owatrol - inhibitor rdzy, dodatek uszlachetniających do farb, lakierów, impregnatów. Opakowania do 200l. Możliwość dostarczenia do odbiorcy.


bc30se napisał(a):bo ja już wiem, i widziałem to w akcji, i to jest zajebiście skuteczne...

Znaczy co widziałeś? I co to znaczy skuteczne ? Kładzie się na goła blachę na rdze czy co jeszcze?
Avatar użytkownika
Brayan
 
Posty: 6782
Dołączył(a): 7 lut 2007, o 11:34
Lokalizacja: Płozy/Szczytno
Twoja Omega: Signum Z20NET'03

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nadwozie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot]