zabezpieczenie po blacharce

Wszystko co dotyczy nadwozia, konserwacja oraz szeroko pojęte prace blacharskie

Re: zabezpieczenie po blacharce

Postprzez Firafix 22 sie 2012, o 16:59

andy_c napisał(a):
dedan2412 napisał(a): :lol: :lol:
Bliżej to możesz rower sobie pomalować.

Codziło mi o to, że kąpiel trawiąca musiała by być gdzieś w okolicach tej lakierni w Lublinie, żeby z gołą blachą przez Polske nie jechac....


Andy_c, uderz do ocynkowni koło Metalchemu,może oni coś takiego mają?Z tego co wiem cynkują tam o wiele większe elementy niż nasze omy. ;-)
"Wytłumaczenie i dziurę w dupie to ma każdy"
Avatar użytkownika
Firafix
 
Posty: 372
Dołączył(a): 9 lut 2010, o 18:23
Lokalizacja: Krapkowice
Twoja Omega: 2.2 16v Bfl-2000.(sedan)

Re: zabezpieczenie po blacharce

Postprzez andy_c 30 wrz 2012, o 22:06

No i już wiem co w trawie piszczy.... pewnie juz kazdy z was zna oldtimerspa z okolic krakowa.... oto co dostalem od nich w odpowiedzi....
"Koszt chemicznego czyszczenia kmpl. nadwozia do 4.5 m długosci wynosi 8500 zł brutto .Kataforeza ok 60zł m kwadratowy zabezpieczonej powierzchni .Opel będzie posiadał około 80 metrów powierzchni całkowitej.Kataforeza może być polozona na każdym metalu przewodzącym prąd , tak że w przypadku cyny nie ma najmniejszego problemu."
Wychodzi na to, ze wyjazd do anglii bardziej sie oplaca....
Avatar użytkownika
andy_c
 
Posty: 40
Dołączył(a): 26 wrz 2011, o 22:38
Lokalizacja: opole
Twoja Omega: Senator '92 C30NE

Re: zabezpieczenie po blacharce

Postprzez k-s-k 30 wrz 2012, o 23:22

andy_c napisał(a): wynosi 8500 zł brutto .Kataforeza ok 60zł m kwadratowy zabezpieczonej powierzchni


:shock: za taką kase to wolalabym w tym roku pomalowac na zolto, w przyszlym na niebiesko a za trzy lata na złom 8-) Przeciez to abstrakcja!
k-s-k
 

Re: zabezpieczenie po blacharce

Postprzez Tom2012 1 paź 2012, o 06:09

Jak cię nie stać to nie piernicz głupot. Zamiast kupować co trzy lata nowy złom lepiej zrobić jedno auto. Gdyby był ktoś w Łodzi co by zajął się tematem to wszedł bym w to.
Avatar użytkownika
Tom2012
 
Posty: 176
Dołączył(a): 9 kwi 2012, o 08:01
Lokalizacja: Łódź
Twoja Omega: nie posiadam

Re: zabezpieczenie po blacharce

Postprzez k-s-k 1 paź 2012, o 07:13

Tom2012 napisał(a):Jak cię nie stać to nie piernicz głupot. Zamiast kupować co trzy lata nowy złom lepiej zrobić jedno auto. Gdyby był ktoś w Łodzi co by zajął się tematem to wszedł bym w to.

Pewnie! bylam tego samego zdania, dopoki cala piekna blacharka, głowica z nowa uszczelka i nowe zawieszenie nie pojechalo na zlom, bo pewnej nocy klękło sprzegło, wał i Bog wie co jeszcze, a na to juz mnie nie było stac :) To jest Omega! A jak Cie stac, to jedz do salonu, w czym problem i po co te nerwy :-P
k-s-k
 

Re: zabezpieczenie po blacharce

Postprzez k4414 1 paź 2012, o 09:17

k-s-k napisał(a):
Tom2012 napisał(a):Jak cię nie stać to nie piernicz głupot. Zamiast kupować co trzy lata nowy złom lepiej zrobić jedno auto. Gdyby był ktoś w Łodzi co by zajął się tematem to wszedł bym w to.

Pewnie! bylam tego samego zdania, dopoki cala piekna blacharka, głowica z nowa uszczelka i nowe zawieszenie nie pojechalo na zlom, bo pewnej nocy klękło sprzegło, wał i Bog wie co jeszcze, a na to juz mnie nie było stac :) To jest Omega! A jak Cie stac, to jedz do salonu, w czym problem i po co te nerwy :-P

Zrozum chłopaka, kupił "lalkę" i mu kawałek drzwi odpadł. To i wkurwiony. :lol:
I killed a man 'cause he killed my goat!
Avatar użytkownika
k4414
 
Posty: 975
Dołączył(a): 19 wrz 2008, o 21:43
Lokalizacja: Łódź
Twoja Omega: nie mam

Re: zabezpieczenie po blacharce

Postprzez Tom2012 1 paź 2012, o 09:42

Chłopak dał za auto. .. wiesz ile i przewidział takie sytuacje. Gdybym płakał z tego powodu to fotek bym nie dał. Natomiast wiem teraz czego szukać.
Avatar użytkownika
Tom2012
 
Posty: 176
Dołączył(a): 9 kwi 2012, o 08:01
Lokalizacja: Łódź
Twoja Omega: nie posiadam

Re: zabezpieczenie po blacharce

Postprzez k-s-k 1 paź 2012, o 10:38

k4414 napisał(a):Zrozum chłopaka, kupił "lalkę" i mu kawałek drzwi odpadł. To i wkurwiony. :lol:

rozumiem rozumiem ;) ale skoro
Tom2012 napisał(a): przewidział takie sytuacje
to jak mowi moj brat "nie ma o co spinać dupy"
Tom, ja od serca zycze Ci, zeby jeszcze Twoje wnuki pojezdzily tym autem, tylko realia sa rozne. Ja dolozylam ok 25 tys. przez dwa lata, bo myslalam tak samo jak Ty. a dzisiaj, jak to sie mowi "ani gowna, ani wody" ;-)
k-s-k
 

Re: zabezpieczenie po blacharce

Postprzez k4414 1 paź 2012, o 10:59

Tom2012 napisał(a):Jak cię nie stać to nie piernicz głupot. Zamiast kupować co trzy lata nowy złom lepiej zrobić jedno auto. Gdyby był ktoś w Łodzi co by zajął się tematem to wszedł bym w to.


Wiesz, jeżeli decydujesz się na soldną blacharkę, to akurat lokalizacja ma chyba mniejsze znaczenie? Przy kwocie, którą pochłonie taki remont, kilka stówek na lawetę i ewentualne odwiedziny w celu sprawdznia postępu prac, nie uczynią różnicy. A znaleźć dobrego i UCZCIWEGO blacharza, to ho ho ho. Chłopaki z capri.pl mają swojego Zapka i zwożą mu auta z całej Polski. I - patrząc na jego podejście do tematu i wyniki prac - wcale im się nie dziwię.
I killed a man 'cause he killed my goat!
Avatar użytkownika
k4414
 
Posty: 975
Dołączył(a): 19 wrz 2008, o 21:43
Lokalizacja: Łódź
Twoja Omega: nie mam

Re: zabezpieczenie po blacharce

Postprzez KAFARMAN 1 paź 2012, o 10:59

k-s-k napisał(a):dolozylam ok 25 tys. przez dwa lata



:-o :suicide:
Pierwszy Diesel
Jedno piwo to nie piwo, dwa piwa to pół piwa, dopiero cztery piwa to piwo. A na jedno się nie chodzi...
Avatar użytkownika
KAFARMAN
Morderator
 
Posty: 5338
Dołączył(a): 14 cze 2009, o 12:49
Lokalizacja: Paryż - Pabianice
Twoja Omega: 2001 2.2DTI Kombi 1998 3.0 MV6

Re: zabezpieczenie po blacharce

Postprzez k-s-k 1 paź 2012, o 11:02

KAFARMAN napisał(a)::suicide:

no wlasnie :-) i o to sie rozchodzi, ze mozna było to przemyslec i przewidziec. milosc bywa rozczarowująca, zwlaszcza ta do auta.. ;-)
k-s-k
 

Re: zabezpieczenie po blacharce

Postprzez DjKidler 24 paź 2012, o 21:07

ja postanowilem ze na swojego senia nie bede zalowal i zrobie lepiej niz omenator , blacharka tylko i wylacznie z nowej blachy na to 4 warstwy brunoxa na to szpachla 3 warstwy podkladu epoxydowego , od wewnatrz ile sie dalo , na to konserwacja i inne srodki pelzajace. Zrobilem jedne nadkole z tylu , to wszystko wystawilem na probe na 2 miesiace. W tak krotkim czasie jak to wszystko wyczyscilem do blachy to na pow 10 cm^ naliczylem 6 ognisk korozji , a gdybym mial mikroskop to korozji wzerowej naliczyl bym w 3 cholery , jest to bardzo dobry wynik - powinno z 10 lat wytrzymac ale riposta jest prosta chodz cieta nie warto w nic inwestowac fabryczne zgnilo a twoje zgnije 4 razy szybciej , niestety reakcji utleniania cial stalych nie mozna powstrzymac , no chyba ze bedziesz uzywac auto w atmosferze gazu obojetnego :lol: wszystko co zawiera tlen bedzie utleniac nawet nitro czy aceton CH3-C(=O)-CH3 ktorym myjesz przed malowaniem zawiera tlen , farby tez rozcienczasz rozcienczalnikiem , szpachlowka tez zawiera tlen , jak pokrywasz metal czym kolwiek to na jego powierzchni zostaja uwiezione coprawda niewielkie ale jednak czastki tlenu , blacha tez ma chropowatosc , niestety kolego tlenu nie wyeliminujesz z srodowiska wiec jak kazdy musisz sie zaprzyjaznic z ruda. Moja rada spawac jak najmniej , po spawaniu natychmiast malowac , przegrzane punktu na blasze trzeba wyszlifowac , uzywaj nowych blach a przed wstawieniem grubo je pomaluj na to kit i grubo podkladu. Odcinajac maksymalnie metal od powietrza znacznie zwiekszasz szanse , pamietaj ze najbardziej i najgorzej gnije miejsce spawu gdyz juz przy spawaniu zaczyna sie korozja wzerowa gdyz ciekly metal miesza sie z powietrzem a przekroczenie magicznej temperatury 600 st powoduje rozerwanie laczen weglowych w stali ktore swietnie pozniej lacza sie z tlenem. :-o
DjKidler
 
Posty: 51
Dołączył(a): 26 wrz 2011, o 20:16
Lokalizacja: Jastrzębie-Zdrój
Twoja Omega: senator B c30ne /corsaB c18nz

Re: zabezpieczenie po blacharce

Postprzez dedan2412 30 mar 2015, o 09:55

andy_c napisał(a):No i już wiem co w trawie piszczy.... pewnie juz kazdy z was zna oldtimerspa z okolic krakowa.... oto co dostalem od nich w odpowiedzi....
"Koszt chemicznego czyszczenia kmpl. nadwozia do 4.5 m długosci wynosi 8500 zł brutto .Kataforeza ok 60zł m kwadratowy zabezpieczonej powierzchni .Opel będzie posiadał około 80 metrów powierzchni całkowitej.
Wychodzi na to, ze wyjazd do anglii bardziej sie oplaca....



Odgrzeję kotleta,bo sam drążyłem temat i wielu rzeczy się dowiedziałem.
Za cenę samego oczyszczania chemicznego,którą podał Andy,można mieć zrobione oba zabiegi tzn. oczyszczanie chem+kataforeza,z ceny można jeszcze sporo zjechać.
V6 czy R6,nic to,ważne że 6 garów
Byłe omegi:
A 3000 12v, A 3000 24v, A 3.0 24v diamant, B 2.0 16v Caravan
Avatar użytkownika
dedan2412
 
Posty: 964
Dołączył(a): 28 cze 2008, o 18:04
Lokalizacja: Winkle Opolskie
Twoja Omega: OA 2.0/OA projekt /OA 24V cara

Re: zabezpieczenie po blacharce

Postprzez andy_c 2 kwi 2015, o 10:42

dedan2412 napisał(a):Odgrzeję kotleta,bo sam drążyłem temat i wielu rzeczy się dowiedziałem.
Za cenę samego oczyszczania chemicznego,którą podał Andy,można mieć zrobione oba zabiegi tzn. oczyszczanie chem+kataforeza,z ceny można jeszcze sporo zjechać.


Fajnie że drążysz temat, ja chwilowo odpuściłem bo problemy ze zdrowiem się pojawiły i kasę którą chciałem przeznaczyć na senatora wywaliłem na leczenie :-( ogólnie ceny na zachodzie (Niemcy, Anglia) wyglądają podobnie. Gdyby w Polsce było taniej to tylko się cieszyć.
Avatar użytkownika
andy_c
 
Posty: 40
Dołączył(a): 26 wrz 2011, o 22:38
Lokalizacja: opole
Twoja Omega: Senator '92 C30NE

Re: zabezpieczenie po blacharce

Postprzez dedan2412 2 kwi 2015, o 14:48

Mogę tylko powiedzieć,źe oldtimerspa,to naciągacze,bo oni to wszystko zlecają,a ich marża sięga 100% :shock:
Oczyszczanie wykonuje firma:
arenacomet.pl która dziwnym trafem znajduje się w tej samej miejscowości.
Kataforezę wykonuje firma:
zespol-lakierni.pl jak sądzę tylko oni świadczą usługi na tak duże gabaryty.Tak wiem jest dużo zakładów z kataforezą,ale kto wpuści parcha na linię,nie opłaca się.
Ogólnie wygląda to tak że Lublin najpierw zbiera kilku chętnych na odpalenie lini,bo wymaga to podgrzania kąpieli itd.
Arena ze Skawiny też potrzebuje kilku dni,ale przyjmują nawet pojedyńcze sztuki,jednak już przy 2 sztukach jest możliwość negocjacji.
Na oczyszczenie potrzeba ok.2 tygodnie nurkowania w wannie.
Oba etapy trzeba na bierząco uzgadniać z firmami,aby surowej blachy nie trzymać pod folią,można ją zabezpieczyć ale wiadomo że najlepiej od razu.
Przyznam że korci mnie aby OA przeszła taką odnowę :roll:

Jeśli góra uzna to za reklamę to niech usunie post,ale sądzę że takie info się przyda nie tylko dla nas.
Nie każdy lubi być robiony w wała.
V6 czy R6,nic to,ważne że 6 garów
Byłe omegi:
A 3000 12v, A 3000 24v, A 3.0 24v diamant, B 2.0 16v Caravan
Avatar użytkownika
dedan2412
 
Posty: 964
Dołączył(a): 28 cze 2008, o 18:04
Lokalizacja: Winkle Opolskie
Twoja Omega: OA 2.0/OA projekt /OA 24V cara

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nadwozie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron