Omega za grosze (Mar)

Pochwal się swoim autkiem bądź zaprezentuj postępy prac nad remontem Twojej Omegi

Re: Omega za grosze (Mar)

Postprzez VeRay 6 maja 2013, o 20:43

Ustawiam się w kolejce do kupna ;-)
Avatar użytkownika
VeRay
 
Posty: 778
Dołączył(a): 21 mar 2009, o 20:31
Lokalizacja: KaLIfornia
Twoja Omega: Mercedes W202

Re: Omega za grosze (Mar)

Postprzez grzes80808 6 maja 2013, o 21:01

VeRay napisał(a):Ustawiam się w kolejce do kupna


a do czego Ci omega bez kuni :lol:
było
2x omega a 2.0 jedna w automacie druga manualna
2x senator b 2.6 automat jeden jeszcze w stodole
1x omega B 3.0 automat
1x 2.2 dti 2003 rok
Avatar użytkownika
grzes80808
Morderator
 
Posty: 1711
Dołączył(a): 22 lis 2011, o 19:33
Lokalizacja: Trzebnica
Twoja Omega: x30xe 2000 rok sedan

Re: Omega za grosze (Mar)

Postprzez pancerniak 6 maja 2013, o 21:06

grzes80808
a do czego Ci omega bez kuni

żeby ją podpalić :lol: :lol:
A kombi c20ne-była/niema
B kombi X20se biała-dawca
B kombi X20se biała-opuściła garaż
B sedan 25td zielony potwór - odeszła i niech nie wraca
pancerniak
 
Posty: 725
Dołączył(a): 16 sie 2011, o 09:05
Lokalizacja: Olsztyn
Twoja Omega: została tylko 25TD

Re: Omega za grosze (Mar)

Postprzez Maro 6 maja 2013, o 21:36

pancerniak napisał(a):
grzes80808
a do czego Ci omega bez kuni

żeby ją podpalić :lol: :lol:

A jak już będzie spalona? :DD
Avatar użytkownika
Maro
LED MASTER
 
Posty: 6792
Dołączył(a): 1 sty 2007, o 10:24
Lokalizacja: Żukòwò Kaszëbë
Twoja Omega: Cadillac Catera Irmscher

Re: Omega za grosze (Mar)

Postprzez pancerniak 6 maja 2013, o 21:38

Maro
A jak już będzie spalona?

to żeby zatańczyć :mrgreen: :mrgreen:
A kombi c20ne-była/niema
B kombi X20se biała-dawca
B kombi X20se biała-opuściła garaż
B sedan 25td zielony potwór - odeszła i niech nie wraca
pancerniak
 
Posty: 725
Dołączył(a): 16 sie 2011, o 09:05
Lokalizacja: Olsztyn
Twoja Omega: została tylko 25TD

Re: Omega za grosze (Mar)

Postprzez Maro 6 maja 2013, o 21:53

pancerniak napisał(a):
Maro
A jak już będzie spalona?

to żeby zatańczyć :mrgreen: :mrgreen:

Na boso? :lol:
Avatar użytkownika
Maro
LED MASTER
 
Posty: 6792
Dołączył(a): 1 sty 2007, o 10:24
Lokalizacja: Żukòwò Kaszëbë
Twoja Omega: Cadillac Catera Irmscher

Re: Omega za grosze (Mar)

Postprzez Marek Mazovia 7 maja 2013, o 07:18

Witam Panowie :-) Sytuacja częściowo opanowana, więc ognisko na razie odwołane. Kiedy pękł mi pasek i latał sobie pod maską nawijając się na alternator, zrobił jesień średniowiecza w układzie sterowania podciśnieniem... Na razie nie mam na to kasy, a udało się to pokleić trochę izolacją, trochę rurkami termokurczliwymi i jakoś działa... Jedyny minus jest taki, że odpowietrzenie układu przestało w zasadzie istnieć, więc te błędy które mi wywala przy 100 na 4 i przy 120 na 5, to wina przeładowania silnika w skutek nie odbijającego sterowania turbiną... przynajmniej mam nadzieję że tak właśnie jest... Generalnie autko jeździ, na dojazdy do roboty i do sklepu jest bajka, teraz wymienię poduszki pod MC Personami z przodu, pionowy stabilizator i chamulce z tyłu, bo ręczny łapie tylko na prawe koło, a lewe jak by tłoczki staneły... ale to już nie w warsztacie tylko własnym sumptem :-) Zanim wrócę do silnika, zajmę się trochę estetyką i kulturą jazdy bo kiedy żona polubi to auto, chętniej ujmie je w domowym budżecie na kolejny miesiąc. Na razie i tak nie mam kasy, więc nie będę nic robił poza wymyciem i wyplakowaniem, zrobię fotki i wrzucę tutaj :-)
Marek Mazovia
 
Posty: 46
Dołączył(a): 23 lut 2013, o 21:08
Twoja Omega: 2.0 DTI 99r kombi

Re: Omega za grosze (Mar)

Postprzez pancerniak 7 maja 2013, o 08:01

Marek Mazovia
pionowy stabilizator

Z omegi wieżę robisz że pionowy stabiliztor wkładasz/zakładasz/wymieniasz? Chyba łączniki stablizatora, chyba że ja nieświadomy
A kombi c20ne-była/niema
B kombi X20se biała-dawca
B kombi X20se biała-opuściła garaż
B sedan 25td zielony potwór - odeszła i niech nie wraca
pancerniak
 
Posty: 725
Dołączył(a): 16 sie 2011, o 09:05
Lokalizacja: Olsztyn
Twoja Omega: została tylko 25TD

Re: Omega za grosze (Mar)

Postprzez Marek Mazovia 7 maja 2013, o 10:21

He hehehe, no patrz jak łapie za słówka, ale masz rację a ja przywaliłem jak łysy grzywą o kant kuli... nie ważne do końca jak to się nazywa, ważne że puka i trzeba wymienić :-) Na tą chwilę poszukałem sobie tu na forum, czym mógłbym się zająć tak bez kasy... i wymyśliłem że tak czy inaczej w pierwszej kolejności zrobię hamulce (choć tu potrzeba jest minimalna kaska), dziś zaglądnę do tylnych kół, polecacacie jakiegoś producenta klocków ? Z tyłu to w omedze są Tarczo-bębny?.. pierwszy raz będe takie cudo rozbierał, pewnie gdzieś na forum znajdę temat z którego zaczerpnę wiedzy... jednocześnie wymienię łożysko tylnej piasty, bo niedługo przestanę słyszeć własne myśli... na wypad z teściową to akurat, ale na codzień trochę kicha... pomyślę też nad odświerzeniem felg domowym sposobem... czyli papierek ścierny i jazda, potem podkład, lakier i twardy bezbarwny dla poprawy efektu, robiłem to już w golfie i wyszło całkiem spoko, tyle że trzeba faktycznie brać twardy lakier z mieszalni bo inaczej to głupiego robota... w ten sposób będę miał tu wam o czym pisać. I wypiorę podsufitkę bo poprzedni właściciel chyba lubił brylantynę i wysoko siedzieć...
Marek Mazovia
 
Posty: 46
Dołączył(a): 23 lut 2013, o 21:08
Twoja Omega: 2.0 DTI 99r kombi

Re: Omega za grosze (Mar)

Postprzez grzes80808 7 maja 2013, o 13:57

Marek Mazovia napisał(a):Z tyłu to w omedze są Tarczo-bębny?


:tak:

Marek Mazovia napisał(a):pierwszy raz będe takie cudo rozbierał


a jak juz sciagniesz tarczobebny to zapewne zobaczysz

Marek Mazovia napisał(a): jesień średniowiecza



:-P
było
2x omega a 2.0 jedna w automacie druga manualna
2x senator b 2.6 automat jeden jeszcze w stodole
1x omega B 3.0 automat
1x 2.2 dti 2003 rok
Avatar użytkownika
grzes80808
Morderator
 
Posty: 1711
Dołączył(a): 22 lis 2011, o 19:33
Lokalizacja: Trzebnica
Twoja Omega: x30xe 2000 rok sedan

Re: Omega za grosze (Mar)

Postprzez Marek Mazovia 6 cze 2013, o 12:27

Witam ponownie Panowie, wreszcie udało mi sie odłożyć skromne 500 zł i teraz szukam części, podpowiedzcie coś proszę was bardzo... Do zrobienia mam :
- prawy pród - poduszka górna amortyzatora + łożysko
- hamulce tył, traczo-bębny, klocki, szczęki, i reszta zabawek - rozpórki szczęk itp.
- Łożyska tylnych piast... w zasadzie to jedno...prawe.
- gumy przedniego zawieszenia, polecaliście poliuretan, ale bez głównych bo ponoć pękają spawy.

Na Allegro, kompletny zestaw naprawczy tylnych hamulców kosztuje od 159 do 180zł, za wszystko, tarcze, klocki szczęki... w sklepie powiedzieli mi że jedna tarcza tyle kosztuje... czy ktoś zakładał takie zestawy z Allegro? da się na tym jeździć? np. firma MSG Automotive...

Powiedzcie plis, ile te części powinny kosztować, jakich firm szukać a czego unikać...

Jak wiece wymieniałem podporę wału jakieś 2000km temu... i teraz mam znowu akcje, że jak na jedynce i dwójce daje gazu, to coś tam z tyłu szarpie, aż telepie się lewarek od biegów... co to może być?
Marek Mazovia
 
Posty: 46
Dołączył(a): 23 lut 2013, o 21:08
Twoja Omega: 2.0 DTI 99r kombi

Re: Omega za grosze (Mar)

Postprzez Marek Mazovia 24 cze 2013, o 11:09

W ten weekend wymieniałem tarcze, łożysko piasty tylnej, szczęki... jednym słowem tylna oś.

I teraz tak, nie wiem ilu z was ma to już są sobą, ale dołączam się do opinii że to przeklęty temat i serdecznie odradzam samodzielną wymianę łożysk w piastach w domowym warsztacie...

Poniżej postanowiłem umieścić opis dla tych którzy jednak się zdecydują :

1) Po zdjęciu koła najlepiej zacząć od oprysku WD-40 wszystkich widocznych śrub, dwie 19 od zacisku, 6 śrub pod ampul na połączeniu półosi z piastą, lać wszędzie - nie żałować.
2) Jeśli wymieniacie klocki, to po poluzowaniu śrub zacisku, wygodnie byłoby wybić trzpienie trzymające klocki. Trzpienie wybijamy standardowo pobijakiem, potem sama wypada sprężynka dociskająca klocki, nie musimy odkręcać przewodu hamulcowego, niech dynda, tylko żeby nie przeginać za mocno..
3) odkręcamy śrubę trzymającą tarczę i ściągamy tarczę... jeśli tarcze są naprawdę styrane, to na samym zdjęciu tarcz spędzicie sporo czasu, nigdzie nie znalazłem opisu jak ścisnąć szczęki, bezwzględnie należy skręcić napinacz ręcznego i odpiąć linkę. Ustawiamy tarczę tak aby otwór techniczny (ten większy bez gwintu) był na górze, jakieś 5 stopni od pionu w kierunku przodu auta, w otworze powinna być widoczna sprężyna od szczęk, nad tą sprężyną, w zasadzie ocierając się o nią, jest nakrętka na rozpórce, na obwodzie ma spore zęby więc po obfitym spryskaniu jakimś preparatem powinna się spoko odkręcić i nieco poluzować szczęki. Jeśli tarcza nadal nie złazi i jeszcze jest zapieczona do wewnętrznego talerza to trzeba sprzedać kilka młotków, ale delikatnie, jeśli tarcza ma zostać, to nie bijemy w samą tarczę, tylko w część z bębnem. Moje tarcze były w SKANDALICZNYM stanie, więc do zdjęcia były mi potrzebne różne dłuta, śrubokręty, łomy i łapki, które wpychałem pod tarczę podważając ją aż do momentu w którym zeskoczyła, cóż łatwo nie będzie, osłona tarczy może ucierpieć, ale to luz, wyprostuje się tak samo łatwo. PS. Osłona tarczy potrafi strasznie skorodować, szczególnie newralgiczne jest miejsce w którym zamontowane są bolce dla tych śmiesznych małych sprężynek z tymi talerzykami co zakładając trzeba ścisnąć i przekręcić, swoją drogą, to jak widzę ten patent w każdym jednym aucie to zastanawiam się jakim cudem nikt nie wymyślił czegoś lepszego..
4) Po zdjęciu tarczy okaże się, że z zewnątrz wyglądała 10x lepiej niż to co odkryjecie w środku, no ale tym się na razie nie przejmujemy, rozbieramy dalej, 6 śrub pod ampul na połączeniu pół-osi z piastą, w środku nakrętka 32, i podkładka blokująca którą należy wyjąć, a do przytrzymania piasty polecam łapkę i wkręcenie 2 śrub mocujących koło (jak macie długie śruby to też ostrożnie, bo raz udało mi się zgiąć taką śrubę (pojęcia nie mam jak to się stało) ). po odkręceniu nakrętki, trzeba zdemontować tylną część piasty, tu będzie potrzebny ściągacz, choć nie jest to skomplikowana technologia, wystarczy kawałek płaskownika z nagwintowanym otworem po środku i dwoma gładkimi otworami po bokach o rozstawie jak na elemencie który będziemy ściągać (w płaskowniku mogą być 3 gładkie otwory, wtedy nasza śruba będzie potrzebowała nakrętek i trochę więcej zabawy bo drugi klucz do trzymania, ale w ten sposób możemy zrobić sami ściągacz nie mając nawet gwintownika). Dwie oryginalne śruby mocują ściągacz do elementu, a środkowa śruba odpycha całość od osi z wieloklinem.
5) Kolejną rzeczą jest wybicie ośki z łożyska. To kolejny punkt w którym będzie ciężko, ale bez przesady, bieżnia zewnętrznego łożyska prawdopodobnie zostanie na ośce i będzie łatwa do usunięcia szlifierką, druga, pod odpowiednio zastosowanym argumentem siły też puści, trzeba tylko pamiętać żeby nie uszkodzić gwintu, ja waliłem 3kg młotkiem przez starą przedłużkę od grzechotki i odpowiednio dobraną nasadkę tak żeby nie dotykała gwintu tylko wyfrezowanej powierzchni nad wieloklinem... oczywiście gdybym miał odpowiedni ściągacz, poszłoby o niebo łatwiej i z mniejszym ryzykiem niepowodzenia.
6) Jeśli udało się dotrzeć do tego punktu, to połowa drogi za nami, teraz ostatni i zarazem najgorszy etap, czyli wyjęcie starego łożyska. Zewnętrzny wianek prawdopodobnie wypadł, bieżnia została na ośce, w wahaczu została zatem główna podwójna bieżnia i tylny wianek… Lejemy na wszystko WD-40, wydłubujemy dużego zegera i możemy wybijać łożysko, wcześniej rozpinamy szczęki i robimy sobie miejsce bo spędzimy na tym punkcie dłuższą chwilę. Ja robiłem to tak, że wyciąłem sobie podkładkę dokładnie pasującą od tyłu do łożyska, przełożyłem przez nią długą śrubę tak żeby luzacko przeszła przez środek i wystawała sporo z drugiej strony. Od zewnątrz założyłem na śrubę konkretny płaskownik, odpowiednio długi, tak żeby nie opierał się tylko o krawędź tulei wahacza, ale żeby potem oprzeć go na stalowych dystansach. Sam ściągacz domowej roboty, prawdopodobnie nie da rady wyciągnąć resztek łożyska, musiałem działać na dwa sposoby na raz, jednocześnie skręcać ściągacz i okładać śrubę z tyłu młotem, po pół godziny bicia, łożysko zostało usunięte.
7) czyścimy wszystko, smarujemy i składamy w odwrotnej kolejności 
W kolejny weekend wymieniam poduszkę nad kolumną (prawy przód).
Marek Mazovia
 
Posty: 46
Dołączył(a): 23 lut 2013, o 21:08
Twoja Omega: 2.0 DTI 99r kombi

Re: Omega za grosze (Mar)

Postprzez JOFFA 24 cze 2013, o 19:35

Marek Mazovia napisał(a):kompletny zestaw naprawczy tylnych hamulców kosztuje od 159 do 180zł,

ja za jeden tłoczek wyścieliłem 60 zł + 4 gumki do tłoczków 46 zł.Co Ty tam kupiłeś ?
wypadki drogowe powstają dlatego, że dzisiejsi ludzie jeżdżą po wczorajszych drogach jutrzejszymi samochodami
Avatar użytkownika
JOFFA
 
Posty: 1042
Dołączył(a): 17 sty 2008, o 16:02
Lokalizacja: Bydgoszcz
Twoja Omega: X20XEV 98r. TRUMNOWÓZ

Re: Omega za grosze (Mar)

Postprzez Marek Mazovia 25 cze 2013, o 07:49

W kwestii tanich części to moje zapytanie wynikało z faktu że na allegro faktycznie są takie zestawy, a mnie strasznie brakowało chajsu i chciałem jak najwięcej zrobić żeby na wakacje pojechać względnie bezpiecznie. Koniec końców kupiłem graty w normalnej hurtowni gdzieś w stronę sochaczewa, oto cennik :

Tarcze firmy KRAFT - 115zł x2
Poduszka kolumny i Talerz - 52zł
łożysko piasty - 99zł
Klocki tył (REMS) - 60zł
Szczęki (jakiś samar czy cuś) - 50zł
Zestaw sprężynek - 25zł
Marek Mazovia
 
Posty: 46
Dołączył(a): 23 lut 2013, o 21:08
Twoja Omega: 2.0 DTI 99r kombi

Re: Omega za grosze (Mar)

Postprzez Marek Mazovia 9 lip 2013, o 07:33

W weekend wymieniłem końcówki kierownicze i okazało się to na tyle łatwe że nie ma sensu opisywać :-)
Zrobiłem kilka fotek po wypucowaniu, pastowaniu i ręcznej polerce auta... jak patrzy się pod odpowiednim kątem to wygląda naprawdę nieźle :-)
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Jak widać rudy występuje sporadycznie, ale na zimę trzeba będzie zaprawić :-)
No Panowie, wiem że pewnie znajdą się tacy co powiedzą że nic się nie zmieniło od czasu kupna, otóż nic bardziej mylnego, auto z nowych zdjęć ma już przeprowadzone naprawy za łączną kwotę ok 4 tyś... została kosmetyka i ten błąd przeładowania przy 120 km/h :-)
Obrazek
Obrazek
Marek Mazovia
 
Posty: 46
Dołączył(a): 23 lut 2013, o 21:08
Twoja Omega: 2.0 DTI 99r kombi

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Twoja Omega

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron