Senator B 3.0 24v

Pochwal się swoim autkiem bądź zaprezentuj postępy prac nad remontem Twojej Omegi

Senator B 3.0 24v

Postprzez jasieczek 2 gru 2011, o 01:20

Czesc!
Jako, ze jestem tu juz tyle czasu i ogolnie znamy sie wszyscy z widzenia to napisze cos o aucie.
Ogolnie przez ogloszenie przemknal mi pare razy, z wyzsza cena niz ta, za ktora go kupilem.
Gosc raczej chcial sie go pozbyc, no napisze tak : na milosnika marki to mi nie wygladal.
Prawda jest taka, ze jak juz podjechal a nie zdazylem jeszcze wsiasc za kolko, praktycznie juz go kupilem.
Pozniej przejazdzka, upust na wache i do domu. W trakcie jazdy wyszlo, ze uszczelka w przedniej szybie to historia, lozysko prawe tyl kapa, no ale jednak przejechal o wlasnych silach prawie 300 km.
Zeby nie bylo rozowo to z rzeczy, ktore zdazylem zrobic w ciagu 2 miesiecy: przeglad elektryki, wymiana tarcz, klockow przod i tyl, olej w silniku, gazior - weze, reduktor, regulacja, nowe kable, swiece, kopulka, palec, lozysko w tylnym kole i zaciski tyl nowki, nowe tlumiki srodkowe, zawieszenie przod calkowicie bo byla dziwna akcja ze zbierznoscia a jak juz sie rozgrzebalo to sypalo sie po kolei wszystko. Jednak najgorsze bylo spawanie kielichow z przodu, bo poprzedni ciulas myslal chyba, ze jest niesmiertelny... Szkoda slow.
Na dzien dzisiejszy do opanowania: podgrzewanie kanapy bo cos nie halo, szyby tyl raz dzialaja raz nie i przewody paliwowe trzeba bedzie ogarnac bo nie wygladaja swiezo a i jeszcze drzwi tyl prawe w ogole nie gadaja do mnie? Nie wiem, moze bede je detonowac. Przynajmniej zdziry, suki tesciowej nie musze wozic teraz.
Ogolnie samochod jezdzi, nawet calkiem fajnie, gazior montowali mu w Oplu w Bielsku - Koltec, jest moc. Mam jakies porownanie, bo wczesniej jezdzilem E32 730i na Stagu 300 i nie zauwazam roznicy.
Jedno co mnie tylko wkurza to slabej jakosci plastiki w srodku, poza tym nie moge powiedziec zlego slowa.
A no i kolor ma jakis taki nie wysrany oplowski czy czysty czy brudny zawsze dziwnie wyglada.
Mam nadzieje, ze zonie zejdzie cisnienie przed swietami i da mi spokoj i auto zostanie.
Mam tez nadzieje, ze ona sie tu nie bedzie rejestrowac bo wtedy to heheh wole nie myslec :D :evil: :-x :-o :-?
Ponizej pare fotek robionych tosterem ale zawsze cos.
Pozdro!
Ps. Wyposazenie: elektryka x 4, tyl przod grzanie tylka, klima ( napiera ), szyber w pradzie, skora, nie wiem ale chyba ma abs, podswietalne lusterka :D hmm 4 opony... dobra nic juz nie pisze
Obrazek
By jasieczek123 at 2011-12-01
Obrazek
By jasieczek123 at 2011-12-01
Obrazek
By jasieczek123 at 2011-12-01
Obrazek
By jasieczek123 at 2011-12-01
Obrazek
By jasieczek123 at 2011-12-01
jasieczek
 
Posty: 24
Dołączył(a): 3 wrz 2011, o 20:57
Lokalizacja: Katowice
Twoja Omega: Senator B 3.0 24v

Re: Senator B 3.0 24v

Postprzez DjKidler 14 gru 2011, o 17:55

fura super , odnosnie tylnich szyb i zamkow mam to samo: powód lipna masa , jest tego ogrom ele najczesciej przy progach lub na grodzi wystarczy poczyscic i gitara. Jak 3.0 24v to silnika nie rozbieraj bo sie zalamiesz jak zobaczysz rozrzad , o dostepnosc czesci do rozrzadu nawet nie pytaj. Ale ogolnie fajny senio , niezle alusy. Powodzenia.
DjKidler
 
Posty: 51
Dołączył(a): 26 wrz 2011, o 20:16
Lokalizacja: Jastrzębie-Zdrój
Twoja Omega: senator B c30ne /corsaB c18nz

Re: Senator B 3.0 24v

Postprzez jasieczek 20 gru 2011, o 12:59

dzieki za mile slowa!
drzwi narazie zostawiam i szyby tez w koncu zima :)
mialem go sprzedawac ale zdecydowalem, ze jednak zostaje.
poki co kupilem drugi zestaw tarcz i klockow bo te co mialem ( 5 tys przebiegu ) zaczely bic.
na wiosne zajme sie chyba blacharka ale to tez bez wariacji bo ciezko mi znalezc sensownego blacharza.
pozdrawiam!
jasieczek
 
Posty: 24
Dołączył(a): 3 wrz 2011, o 20:57
Lokalizacja: Katowice
Twoja Omega: Senator B 3.0 24v

Re: Senator B 3.0 24v

Postprzez DjKidler 26 gru 2011, o 11:49

Ogolnie dam ci taka rade , jak dajesz wstawke to najlepiej z ocynku miejsca spawu nie rob na zakladke na to grubo kitu podklad baza i klar. Jak grubo nawalisz kitu i dasz mala ilosc spawow to masz szanse ze spawy ci nie wyjda na lakier za pol roku , mi wybilo po 3 latach ale szlif wklepanie i kit i znow bedzie spokoj. O ile sama lata przezyje to na spawie zawsze gnije poniewaz jeziorko jest powierzchniowo przegrzanae i nastepuje mikrokorozja podczas przetopu w warstwie cementytu ( polecam zapoznac sie z ukladem zelazo wegiel) im predzej zakitujesz tym dluzej przezyje. O ile blacha nie jest grubosci papieru to nie polecam spawac. Lepszym rozwiazaniem jest zakup preparatu brunox : malujesz na nastepny dzien myjesz nitrem , i tak kilka razy naprawde czysci blache z rdzy - sprawdzone (oczywiscie nie w 100% ale znaczaco) , ppotem malujesz cienko ale kilka razy zywica ktora odcina dostep tlenu i malujesz , rdza i tak wyjdzie ale taki patent wytrzyma 5 razy dluzej niz spawana lata , jak wspawasz to bd sie tylko wkur**ał. Spawanie to ogolnie kiepski pomysl i ostatecznosc z punktu widzenia mechaniki.Blachy w fabryce sa zgrzewane i zwroc uwage ze nie gnija na zgrzewach ,no chyba ze cos spaprali. Niestety zgrzewac da sie tylko blachy nowe i z tego samego stopu ze wzgledu na brak topnika. Pozdrawiam
DjKidler
 
Posty: 51
Dołączył(a): 26 wrz 2011, o 20:16
Lokalizacja: Jastrzębie-Zdrój
Twoja Omega: senator B c30ne /corsaB c18nz


Powrót do Twoja Omega

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot], Google [Bot]

cron