Kupiona na jesieni ze stukającą panewką, zaniedbana przez poprzedniego właściciela .

Po nieudanej próbie naprawy silnika przez mojego kumpla profesjonalnym narzędziem serwisowym zwanym
potocznie - młotek Jasio
nadszedł czas na wymianę motorka

Nowy motor z niedużym przebiegiem wyciągnięty z dawcy .

Parę dni temu odpalona, doprowadzam powoli do ładu.

sprawdź może będziesz mógł pomoc
z tą wydumką z tyłu
.Dobrze że już jeździ bo czeka cię trasa






